Przejdź do treści

Koronawirus – epilog

  • przez

Dzisiaj, od bladego świtu, zgłosiłem się (trzeźwy) na pobranie wymazu z nosa. Jednak, przed całą operacją, musiałem podpisać stertę zezwoleń, upoważnień i innych, mętnych deklaracji. Jako, że było tego sporo (a jakieś zaufanie do firmy mam) – przeleciałem jedynie pobieżnie.… Czytaj dalej »Koronawirus – epilog

Udostępnij wpis innym: