Przejdź do treści

Bić czy nie bić?

  • przez

Do tego wpisu sprowokowała mnie pewna młoda pani, która lała, dość solidnie, chłopczyka (lat, około 6) – po tyłku. Nie zareagowałem, bo akurat byłem na środkowym pasie (w samochodzie) a pani z dzieckiem, na chodniku.  Tym niemniej… No, właśnie; bić czy… Czytaj dalej »Bić czy nie bić?

Udostępnij wpis innym:

Szept i Głos.

  • przez

Siedzę sobie i mam takie różne myśli. A to jedne, a to drugie… No, bo jak się tak chwilami zastanowić, to nie jest lekko. Morduję się, gimnastykuję cieleśnie, psychicznie i jakkolwiek – w imię… No właśnie… Nie kradnę, nie oszukuję,… Czytaj dalej »Szept i Głos.

Udostępnij wpis innym: