Przejdź do treści

Mój obmodlony brat.

  • przez

Jako, że jakiś czas temu, znęcałem się (lekko) nad czarnymi z KK: TUTAJ, żeby było pluralistycznie, pociągnę po starozakonnych.  Mój młodszy brat, Maurycy, zapałał żądzą nawiedzenia Izraela. Pomysł dobry, bo kraj (optycznie) ładny a i młode Żydówki, to po prostu… Czytaj dalej »Mój obmodlony brat.

Udostępnij wpis innym:

Przekaz w Lesie.

  • przez

Wchodzenie do Lasu nie jest sprawą tak oczywistą i zwyczajną, jak może się to wydawać. Człowiek, z całym swoim zamętem wewnętrznym i zewnętrznym, nie jest uprawniony do integracji i oczekiwania czegokolwiek oprócz powierzchownych doznań natury estetycznej. Wchodzimy do lasu bez… Czytaj dalej »Przekaz w Lesie.

Udostępnij wpis innym:

Wniebowstąpienie Józefa D.

  • przez

Czyli, Rodzina Donderów, ciąg dalszy… Działo się to wszystko jeszcze za życia mojego Taty, który (mam nadzieję) wybaczy mi ten wpis. Piszę “za życia” bo sytuacja nie była taka jednoznaczna. A było tak… Mój Tata dostał lekkiego wylewu. Tym niemniej,… Czytaj dalej »Wniebowstąpienie Józefa D.

Udostępnij wpis innym: