Przejdź do treści

reminiscencje

Stary człowiek i morze.

  • przez

(urlop – reminiscencje końcowe) Jak widać na zdjęciu, dramaturgia raczej nienachalna. Z tego, to by nawet Ernest Hemingway nic nie ukręcił. Ale zaliczyłem Softcorowy Klub Morsa (SKM), taplając się w zbiorniku cieczy, ogólnie zwanej Bałtykiem. Ile stopni miała woda, tego… Czytaj dalej »Stary człowiek i morze.

Udostępnij wpis innym:

Urlop – reminiscencje 2.

  • przez

DARŁOWO NAD MORZEM???   W ramach dalszego upodlenia mnie, przez poruszanie się bez kochanego autka, postanowiliśmy zwiedzić kolejną, nadmorską metropolię – Darłowo.   Oczywiście, do Darłowa (50 km.) dojechaliśmy. Później było per pedes.   No, owszem, miasteczko całkiem ładne. Szczególnie… Czytaj dalej »Urlop – reminiscencje 2.

Udostępnij wpis innym:

Urlop – reminiscencje 1.

  • przez

Reminiscencje zacznę od… Oczywiście, trzeba było zahaczyć o Gdańsk. Jak Gdańsk, to Starówka. Tuż po wejściu jest szyld „Muzeum Wolnego Miasta Gdańsk”. Oni tam mają lekką schizę na tym punkcie. Niby muzeum, niby nic, ale podkorowo jest to jasny sygnał,… Czytaj dalej »Urlop – reminiscencje 1.

Udostępnij wpis innym: